czwartek, 23 sierpnia 2012

wachlarz emocji rozsadza mnie od środka

4 komentarze:

  1. we mnie feniks: sesja coś zabiła we mnie i zrodziła nowego.

    OdpowiedzUsuń
  2. i nie lubię jak się popisujesz niemieckim. ja już nic nie pamiętam :(

    OdpowiedzUsuń
  3. znane uczucie. :( pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba wszyscy jesteśmy na podobnym etapie. już nawet nie umiem nazwać tych emocji, ani ocenić ich, czy są złe czy dobre.

    OdpowiedzUsuń