piątek, 7 września 2012

Równonoc jesienna

Jaskółki i bociany odleciały

Zachód słońca 19:02

Mój ulubiony czas w roku nadchodzi.

Czas gorącej herbaty, ciepłych papci, wylegiwania się w łóżku z książką. Szeleszczących liści. Podsumowania
Czas parującego kakao, chlupiących kałuż, zamglonego słońca
Kolorowych parków


Wiele, wiele dobrych wieczorów przede mną
Moja równonoc jesienna mija się z astronomiczną
Moja jesień już przyszła
a z nią spokój

4 komentarze:

  1. jesień to też moja ulubiona pora roku. deptam, deptam, deptam liście. muszę pewnego dnia zerwać się z rana. będzie mgła i blade kolory spoza niej będą się wyłaniały. a ja z aparatem pośród rosy będę tańczyć!

    OdpowiedzUsuń
  2. tak, tak, tak ! herbata, kapcie, łózko, książka, kakao- to kocham! czytasz mi w myślach. szkoda tylko, ze jeszcze nie mogę odzyskać wewnętrznego spokoju. ale wszystko przyjdzie z czasem, mam nadzieje.

    OdpowiedzUsuń
  3. cudownie:)
    To ja będe przychodzisz i grzać dupiszczę u Ciebie.
    Obiecaj że będziesz się dzielić ciepełkiem, albo czasem coś tam rozsnuwać wieczornego? jakieś jesienno-wieczorne nitki?

    (bo ja jestem z tych, co się troszkę jesieni boją i co im się twarz zmienia na jesien na niezbyt wesołą).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam! Nie mam za wiele, ale chętnie się dzielę. Resztę nadrabiam dobrą miną.

      Usuń